Autor Wiadomość
Rosette
PostWysłany: Czw 21:51, 20 Lip 2006    Temat postu:

yhy... ciekawe, więc może kiedyś odpowie nam na to pytanie Wink
Charlotte
PostWysłany: Czw 17:31, 20 Lip 2006    Temat postu:

a ciekawe z jakiego dnia Ron Razz
Rosette
PostWysłany: Czw 17:18, 20 Lip 2006    Temat postu:

extra Very Happy mafia poniedziałkowców i wtorkowców (nie zapominając oczywiście o naszej kochanej Samanthcie Wink )
Charlotte
PostWysłany: Czw 17:03, 20 Lip 2006    Temat postu:

tez jestem poniedziałkowa Very Happy tyle ze 8 lipca
Rosette
PostWysłany: Czw 16:19, 20 Lip 2006    Temat postu:

ta koniec weekendów i czas do szoly o to problem dnia w którym się urodziłam Hrm
Samantha S.
PostWysłany: Czw 16:08, 20 Lip 2006    Temat postu:

A ja jestem wtorkowa, ale nie cierpię poniedziałków
Rosette
PostWysłany: Czw 15:26, 20 Lip 2006    Temat postu:

4 styczeń.. jestem poniedziałkowym dzieckiem Wink I dlaczego ja nienawidze tego dnia??
Charlotte
PostWysłany: Czw 14:37, 20 Lip 2006    Temat postu:

ooo a ktorego dnia sie urodzilas :>?
Rosette
PostWysłany: Czw 14:13, 20 Lip 2006    Temat postu:

przestań napewno tak źle nie będzie Wink a co do tej starości to juz sie do niej przyzwyczaiłam bo to zawsze ja jestem najstarsza z klasy.. no i teraz też będe najstarsza wśród pierwszoroczniaków Wink
Charlotte
PostWysłany: Czw 11:33, 20 Lip 2006    Temat postu:

e no co Ty Razz jak szłam do 1 kl gimnazjum czułam sie taka wazna i stara Very Happy a teraz została mi ostatnia klasa gimnazjum i czuję się głupsza niz wczesniej xD zastanawiam się, co za wariat przyjmie mnie do jakiegos liceum?!
Rosette
PostWysłany: Śro 21:27, 19 Lip 2006    Temat postu:

się kłania pierwsza gim. wiem wiem.. smark ze mnie Wink
Charlotte
PostWysłany: Śro 17:01, 19 Lip 2006    Temat postu:

hehe Very Happy w starej szkole też tak mialam Wink ale teraz nie narzekam na nowa Wink a do ktorej klasy Ty chodzisz Ross bo ja zapomnialam Very Happy
Rosette
PostWysłany: Śro 16:35, 19 Lip 2006    Temat postu:

hehehe.. ja miałam klasę w której.. no cóż, ambicją było obrobienie komuś tyłka, no ale zdałam i mam to w końcu za sobą!!
Charlotte
PostWysłany: Śro 14:01, 19 Lip 2006    Temat postu:

ja to mam klase, w ktorej najwyższą ambicją jest przejście do nastepnej klasy... Razz ale jakos musze sie trzymać. W końcu ma sie ta srednia 5.1 Very Happy
Rosette
PostWysłany: Śro 12:40, 19 Lip 2006    Temat postu:

no co taka prawda Wink
Charlotte
PostWysłany: Sob 23:03, 15 Lip 2006    Temat postu:

hehe Very Happy
Rosette
PostWysłany: Sob 19:11, 15 Lip 2006    Temat postu:

hehehe.. klasa marzeń to może n i e jest, no ale lepsze to niz bycie w jednej z tymi idiotkami z szóstej!!
Charlotte
PostWysłany: Sob 15:31, 15 Lip 2006    Temat postu:

omg... nie dziwie sie Very Happy filozoficzno-logiczna... szacuneczek Very Happy
Rosette
PostWysłany: Sob 13:22, 15 Lip 2006    Temat postu:

a co ja mam powiedzieć, jak dostałam się do klasy filozoficzno-logicznej.. mój ojciec już się boi co ze mnie wyrośnie!
Charlotte
PostWysłany: Pią 21:55, 14 Lip 2006    Temat postu:

oczywiscie Razz krok po kroku ku doskonałości. Matko jaka ja filozoficzna sie zrobilam Tongue up (1)
Rosette
PostWysłany: Pią 19:17, 14 Lip 2006    Temat postu:

tia ... ech.. Wink dobra, dobra poprawie się.. Już z heh skończyłam więc udoskonalam się z każdym postem Wink
Charlotte
PostWysłany: Pią 12:15, 14 Lip 2006    Temat postu:

jeszcze jedna rzecz mnie zraża: nadużywanie "tia" i "ech" Very Happy
Charlotte
PostWysłany: Pią 12:14, 14 Lip 2006    Temat postu:

pisałaś w jednym z postów Georga, że Cho przedstawia swojego chłopaka, Cedrika. Tu jest mały błąd, bo Cho nie chodzi z Cedrikiem, on ją zdradził i spotyka się z inną Razz masz prawo tego nie wiedzieć, bo nie było Cię od początku serii popraw jak bedziesz miec chwilę Smile
Rosette
PostWysłany: Czw 20:24, 13 Lip 2006    Temat postu: 'fascynujące' życie 'przystojniaka' :lol:

No więc tak. George Spore, jest chłopakiem pewnym siebie i zdecydowanym. Kocha śpiew, i chodź o tym nie wiecie marzy o swoim zespole, albo rozpoczęciu kariery solo. Przez sześć lat rozrywany przez panienki z każdej strony, doznał wiele cierpień, ale i wiele 'przygód'. W swoim zyciu posiadał tylko edna prawdziwą miłość... Julię Dimeo.. Długo włosą blondynkę, która odrazu podbiła jego skaczące na boki serce. Byli ze sobą.. Cóż dwa lata, jednak te później okazały się tylko stracone.. George, jednak o niej śni, i nie zapomina o swojej wybrance sercowej, aż do spotkania w stołówce, pięknej Rosette McRoll, która odrazu, wskoczyła na miejce Julii..
I chyba dalsze losy tego przystojniaczka znacie.. Mam nadzieję, że mój bohater przypadnie wam do gustu, bo mi można powiedzieć, już przypadł Wink Very Happy Grey_Light_Colorz_PDT_06

Powered by phpBB © 2001 phpBB Group